Paweł Orawiec wysokogórski przewodnik tatrzański

Poznajmy się

Urodziłem się blisko Tatr. Jako młody chłopak, wychodziłem na okoliczne wzniesienia i przez lornetkę oglądałem imponujący tatrzański krajobraz. Tatry, w ogóle góry, zawładnęły moim umysłem na dobre...

przewodnik górski, taternik i alpinista, instruktor PZA, ratownik TOPR

Poznawanie „moich” Tatr rozpocząłem na dobre jeszcze w czasach licealnych, łażąc niemal wszędzie... Kiedy jednak pojawiła się potrzeba wspinania, meandry losu zaprowadziły mnie najpierw w głąb Czerwonych Wierchów, do najgłębszych jaskiń środkowej Europy. Zjeżdżaliśmy na linach 700 metrów pod ziemię uczestnicząc w wielodniowych biwakach. Dlaczego? Bo w środku niby cywilizowanego kontynentu można było wspinać się, eksplorując dziewicze, nieznane światu pionowe kominy i studnie. To była mega przygoda lecz mimo, że całe to nietypowe "zauroczenie" podziemnym światem trwało niemal 15 lat, nieustannie ciągnęło mnie do słońca;) W Tatrach pokonałem kilkaset dróg wspinaczkowych – latem i zimą, trudnych i łatwych, mikstowych, lodowych i skalnych. To właśnie jakaś potrzeba poszukiwania górskiej przygody pchnęła mnie do przejścia Wielkiej Korony Tatr w ciągu jednej akcji górskiej trwającej 60 godzin CZYTAJ. Fajnie było zrealizować ten pomysł nie ścigając się z nikim poza sobą... gdyż naśladowcy pojawili się później. Raczej już bez ścigania, od jakiegoś czasu wspinam się i uprawiam skialpinizm również w Alpach.

Nie ukrywam, że górskie doświadczenia pomagają mi w wykonywaniu zawodu przewodnika wysokogórskiego. Na tym polu jest idealnie - robię to co lubię!  A prywatnie? Wraz z żoną Zuzką, jesteśmy szczęśliwymi rodzicami dwóch kochanych dziewcząt Oli i Agaty

Poniżej trochę faktów:

 Potwierdzeniem moich kompetencji jest uczestnictwo w kursach i szkoleniach zawodowych zakończonych egzaminami i nadaniem uprawnień.

  • 1993-1994 - kurs taternicki i uzyskanie Karty Taternika

  • 1994-1996 - kurs ratownika TOPR. Dwa lata później kolejny kurs i uzyskanie statusu "starszego ratownika TOPR"

  • 2000-2001 - kurs instruktora taternictwa jaskiniowego Polskiego Związku Alpinizmu

  • 2001-2003 - kurs przewodnika tatrzańskiego III klasy

  • 2006, 2007 - kursy instruktora sportu i instruktora rekreacji

  • 2007 - kurs instruktora narciarstwa zjazdowego

  • 2012-2013 - kurs przewodnika tatrzańskiego klasy II

  • 2015 - kurs przewodnika tatrzańskiego klasy I - najwyższe polskie uprawnienia przewodnickie

  • 2017 - kurs instruktora wspinaczki skalnej PZA

  • 2022-......... - kurs międzynarodowego przewodnika IVBV/UIAGM

Zapraszam zatem do skorzystania z moich usług - OFERTA. Podobno jest fajnie! smiley

Paweł Orawiec

 

Poniżej, dla najbardziej dociekliwych i zorientowanych przedstawiam trochę konkretów z mojej działalności górskiej:

  • nowa droga na Szarej Turni
  • pierwsze przejście jednodniowe i pierwsze powtórzenie po 10 latach Klepsydry – VI A2
  • pierwsze przejście zimowe drogi Jargiłło-Wolf V+ A2
  • czwarte zimowe klasyczne przejście drogi Kaprys Aury M7- OS
  • zimowe klasyczne przejście Wariantu Muskata na „Lewym Mrozie” M6 – w dole wariantem Ciesielskiego-Paszczaka M7
  • zimowe klasyczne przejście Sprężyny na Kotle Kazalnicy M7+ w 9h
  • zimowe klasyczne przejście północno-wschodniego Filara Ganku M6-
  • Przejścia solo: Grań Wideł od Kieżmarskiego do Łomnicy w 1.5h, Wielkie Zacięcie na Kieżmarskim, Filar Cihuli na Batyżowieckim, Kant Heinricha na Zamarłej, lewy Mączka na wschodniej ścianie MSW czy pierwsze przejście filara prowadzącego z Hińczowej Zatoki do Małego Bandziocha III/IV. Zimą np. kombinacja Depresji Rysuli, No Brewki i Drogi Śląskiej IV+ wprost do krzyża w 3 h, Zachodni Filar Ganku w 1.5 h, Filar Leporowskiego na Kozim, 114 na wschodniej Kościelca czy Droga Motyki na Wysokiej w 1.5h 
  • Jaskinie: Samotnie w 12 h największa sucha głębokość w polskich jaskiniach: Litworowa – Syfon Dziadka (-785m) – Litworowa. Przejście trawersu Jaskini Czarnej od otworu N do S, bez lin w 59 min. Od 1994 r. eksploracja jednej z najgłębszych polskich jaskiń - Śnieżnej Studni /łącznie ponad 20 biwaków/. Współorganizator kilkunastu wyjść, które doprowadziły do odkrycia Jaskini Siwy Kocioł a w niej Studni Szczepana i Transformatora. Eksploracja Dziury w Trawce i Zośki, odkrycie połączenia z Zagonną Studnią

Trochę zdjęć z mojej działalności górskiej znajdziecie w działach WSPINACZKA GÓRSKAFOTO ARCHIWUM i w innych miejscach stron