Południowy Filar Koziego Wierchu

Fajne wspinanko w rejonie gdzie zimą nie będzie zbyt wielu taterników. Droga ma przynajmniej dwa lepiej znane warianty - III-kowy albo V-tkowy

Południowy filar Koziego Wierchu to ciekawa propozycja na zimę. Tak naprawdę, nie mamy w Tatrach Polskich zbyt wiele zimowych - mikstowych dróg, eksponowanych na południe, do słonka. Owszem trzeba trochę podreptać pod ścianę, ale bywa, że to i tak najlepszy pomysł, kiedy na północnych wystawach i na podejściach, nagromadzony jest niebezpieczny, nawiany śnieg. Z argumentów na "tak" trzeba by dodać dosyć łatwe zejście z Koziego Wierchu do "Piątki", plus fajne widoki. Droga nie stawia zbyt wygurowanych wymagań względem wspinaczy o ile trzymamy się wariantów zimowych. Przejście piątkowych, skalnych trudności, w typowo zimowych warunkach to już trochę wyższa liga. Poza tym jednym miejscem - które z resztą można ominąć - reszta filara to sympatyczne i logiczne wspinanie, głównie o skalno-śnieżnym charakterze. 

Jak sięgam pamięcią to wydaje mi się, że w Tatrach, była to moja pierwsza droga wspinaczkowa w ogóle... (oczywiście latem). Poniższe zdjęcia pochodzą z przejścia z Jędrkiem Myślińskim - myślę, że około roku 2018