Z przewodnikiem na wspinaniu w Tatrach

Wspinaczka górska

Proponuję wspólne wyjścia na ściany skalne w Polskich i Słowackich Tatrach. Czeka na nas; Zamarła i Wołowa Turnia, Mnich ze swoimi ścianami, Zadni Mnich, Żabi Kapucyn, Batyżowiecki Szczyt, Galeria Osterwy, Szarpane Turnie, Mały Lodowy i Ostry Szczyt, ściany Zadniego Kościelca i Kościelca, także Świnica, Granaty, południowa ściana Kieżmarskiego, zachodnia Łomnicy, Baranie Rogi albo Lodowa Kopa. Spokojnie, możliwości jest znacznie więcej...

Jeżeli macie ochotę na więcej emocji i adrenaliny lub po prostu kochacie się wspinać, to zapraszam do wspólnej przygody w skalnych i lodowych ścianach Tatr. Mając do dyspozycji doświadczonego partnera, przewodnika wysokogórskiego, realizację swoich pomysłów możecie utrzymywać w granicach rozsądku i bezpieczeństwa. Jeśli ma to dla Was znaczenie to świetnie, bo przecież spokojnie można uprawiać górską wspinaczkę nie koniecznie walcząc  przy okazji o życie ;)

Dla kogo:

To zależy. Jeśli zaczynacie się wspinać, byliście kilka razy na skałkach lub jakiejś ściance wspinaczkowej, to trzeba by rozglądnąć się za czymś, co nie zaskoczy Was emocjonalnie lub fizycznie i przede wszystkim, pozwoli na radość wspinania. Trzeba zdobyć trochę doświadczenia na kilku łatwiejszych i krótszych drogach. Nie pójdę się wspinać na poważną drogę z kimś, kto ma bujną wyobraźnię ale niewielkie możliwości i umiejętności. Dla odmiany, gdy razem przeszliśmy już trochę dróg, lub gdy macie za sobą kurs taternicki PZA, wówczas możliwości planowania celów są bardzo szerokie. Zdecydowanie preferuję ludzi rozsądnych. Tak sobie myślę, że jakieś poczucie strachu i pokory do gór jest chyba niezbędne, aby nie zakończyć przygody jeszcze na rozbiegu.

Dlaczego ze mną:

Wspinam się już około 25 lat. W ciągu tego czasu zdobyłem niezbędne doświadczenie, którym chętnie się z Wami podzielę. Mam na koncie kilka nowych dróg, pierwsze powtórzenia, przejścia klasyczne lub bez asekuracji. Poniżej znajdziecie przykładowe zdjęcia z moich tatrzańskich "wojaży" po pionowej skale.  Wspinanie to moja pasja ale też życie zawodowe. Przez wiele lat byłem instruktorem taternictwa jaskiniowego PZA ucząc kursantów tej specyficznej gałęzi alpinizmu. Posiadam też uprawnienia instruktora wspinaczki skalnej PZA, choć nie jestem aktywnym szkoleniowcem. Życie poświęciłem przewodnictwu górskiemu o charakterze technicznym i tutaj w pełni się realizuję. Z moimi gośćmi wspinam się cały rok, zarówno na drogach łatwych jak też bardziej wymagających.

Serdecznie zapraszam!

PONIŻEJ ZDJĘCIA, być może trzeba moment poczekać aż się załadują... ;)