W towarzystwie przewodnika możesz zdobyć Mnicha wspinając się fantastyczną drogą o umiarkowanych trudnościach
Idealna propozycja dla tych z Was, którzy chociaż trochę lubią się wspinać. Wcale nie chodzi o regularny trening ani o tzw. „robienie dużej cyfry” na skałach 😉 Wystarczy, że od czasu do czasu, nawet nieregularnie, jeździcie na skałki lub na ściankę lub macie takie doświadczenia z przeszłości i sądzicie, że jako taka forma nadal w Was drzemie.
Propozycja z działu WSPINACZKA GÓRSKA
Propozycja z działu WSPINACZKA GÓRSKA. Dla porządku tylko wspomnę, że dobrze by było, abyście nie odczuwali nadmiernego lęku przed ekspozycją! Niby w kontekście tej drogi – mówi się o trudnościach IV do IV+ lecz moim zdaniem w jednym miejscu trzeba się nastawić na kilka około piątkowych ruchów.
Asekuracja podczas wspinaczki
Co ważne! Nie musicie posiadać umiejętności zakładania przelotów i asekuracji prowadzącego. Tego nie trzeba się bać. Owszem, zwłaszcza przy gorszych warunkach i śliskiej skale poproszę o asekurację lecz pokażę Wam proste i bezpieczne patenty, które podniosą nasze bezpieczeństwo a nie będą dla Was stresujące. Oczywiście do Waszych zadań będzie należało także wyciąganie przelotów.
Buty, odzież i ekwipunek
Ja osobiście bardzo lubię tą drogę. Wychodziłem nią dziesiątki razy, w różnych warunkach, na ogół nie przebierając butów podejściowych. Wam radzę zabrać wygodne, niezbyt ciasne butki wspinaczkowe a nawet magnezję. Będziecie mieć większy komfort i radość wspinania, czucie skały, zwłaszcza w kilku niebanalnych miejscach. To samo dotyczy odzieży. Zwłaszcza rano, pod zachodnią ścianą Mnicha bywa bardzo zimno nawet w lecie!