Batyżowiecki Szczyt to jeden z tych tatrzańskich celów, które przyciągają swoim wysokogórskim charakterem i świetnymi możliwościami wspinaczkowymi. Tym razem celem był Filar Cihuli V+ - efektowna linia na południowej ścianie Batyżowieckiego Szczytu, pokazująca bardziej surowe i wspinaczkowe oblicze Tatr.
Wspinaczka w takim miejscu to nie tylko pokonywanie kolejnych metrów skalnej ściany. Liczy się sprawne poruszanie w wysokogórskim terenie, dobra współpraca zespołu, odpowiednia asekuracja i ciągła ocena warunków. Całości towarzyszy ekspozycja oraz widoki, które zmieniają się wraz ze zdobywaniem wysokości.
Filar Cihuli na Batyżowieckim Szczycie
To jedna z wielu pięknych linii znajdujących się na południowej ścianie Batyżowieckiego Szczytu. Charakter tego przejścia najlepiej oddaje kilka elementów:
- trudności wspinaczkowe V+ i typowo wysokogórski charakter drogi,
- duża ekspozycja oraz wspinaczka w skalnym terenie,
- południowa ściana Batyżowieckiego Szczytu i piękne otoczenie Tatr Wysokich,
- pełnowartościowa górska przygoda, w której liczy się nie tylko cel, ale również sama droga.
Właśnie takie przejścia pokazują, czym może być tatrzańska wspinaczka poza najpopularniejszymi szlakami. Jest konkretny cel, wymagająca droga, kontakt ze skałą i przestrzeń charakterystyczna dla wysokich partii Tatr. Każde takie wyjście wymaga odpowiedniego przygotowania oraz dopasowania planu do aktualnych warunków i możliwości uczestników.
Filar Cihuli V+ na Batyżowieckim Szczycie to kolejny dzień spędzony dokładnie tam, gdzie góry pokazują swoje najbardziej interesujące oblicze. Poniżej zostawiam kilka zdjęć z tego przejścia.