narty skialpinizm kozia przełęcz zawrat

Kozia Przełęcz i Zawrat na nartach

klasyczna narciarska pętla - wstęp do skialpinizmu w towarzystwie kwalifikowanego przewodnika

Jest to propozycja dla tych, co kochają narty i polskie góry, a przy okazji, nieźle sobie radzą podczas stromych zjazdów. Zapraszam na niezapomnianą narciarską wyrypę. To czysta klasyka. Jednak to, co w przypadku tej wycieczki jest niezwykle ważne, związane jest z optymalnym poziomem bezpieczeństwa - prawie nie ma tu pułapek terenowych i podciętych stoków. Dla odmiany podstawy żlebów są dosyć szerokie i mają duże wybiegi

Tura jest całodniowa. Fajnie jest rozpocząć na Kasprowym Wierchu i zjechać do Murowańca. Jeśli jednak chcemy zacząć od dołu, to proponuję podejście z Brzezin, przez Halę Gąsienicową, Czarny Staw i Kozią Dolinkę. Właśnie ten kierunek i zjazd z Koziej Przełęczy na południe, na ogół jest bezpieczniejszą opcją - o ile wiosenne słońce nie operuje zbyt intensywnie. Po przejechaniu Dolinki Pustej, wznosimy się na zachód i łukiem wokół Kołowej Czuby podchodzimy na Zawrat. Czasem w palącym słońcu... O ile nie zrobimy jakiegoś szalonego wypadu np. na Mały Kozi Wierch, to świeżo zdobyta przełęcz, będzie najwyżej położonym punktem na trasie - 2159 mnpm. Zjazd z tej przełęczy nie powinien być problemem. Żleb jest szeroki, a śniegi na ogół dobrze ustabilizowane i wielokrotnie przejeżdżane.

Kompetencje techniczne i wymagania: Cała trasa ma kilkanaście kilometrów, a przewyższenie wynosi niemal 1500 m. Innymi słowy trzeba mieć niezłą kondycję i wychodzenie narciarskie. Nawet braki w technice podchodzenia mogą dać o sobie znać i zmusić do niepotrzebnego wydatku energetycznego. Umiejętności narciarskie - oczywiście, czym większe tym lepiej;) Na pewno nie możemy być żółtodziobami w dziedzinie zjazdów, poza przygotowanymi trasami narciarskimi. 

Sprzęt i wyposażenie: Każdy górski narciarz wie, że dopasowane i sprawdzone buty, będą niezbędne na tego typu wyjściach. Narty mogą być uniwersalne, lub takie jak lubimy, ale foki powinny dobrze kleić i nie mogą być zużyte. ABC lawinowe będzie na ogół niezbędne. Dodatkowo w plecaku harszle, dopasowane raki, czekan, uprząż i kask. Każdy uczestnik wyjścia powinien mieć za sobą przeszkolenie w zakresie używania tych zabawek. Nie od rzeczy będzie przypomnieć o odpowiedniej ilości płynów, jedzenia, o kremie przeciwsłonecznym, okularach i ubiorze (na cebulkę). Pamiętajmy o cieńszych rękawiczkach na podejścia i solidnych do zjazdu.

Zmienność warunków: Czasami, zwłaszcza wiosną, śniegi są miłe i przyjazne, a słoneczko uśmiecha się od "ucha do ucha". W takich warunkach można robić niemal wszystko, jednak bywa też zupełnie inaczej. Dlatego musimy się nastawić na wahania pogody i być przygotowanym, że pokrywa śnieżna może nam pokrzyżować, a nawet zepsuć najpiękniejsze plany. Jeśli będzie lawiniasto, lub dla odmiany bardzo twardo, to najzwyczajniej w świecie, trzeba będzie zawrócić... lub powędrować ku mniej ambitnym celom. Niestety zmienność białej materii jest charakterystyczna dla wszystkich wyższych pasm górskich.

Rola przewodnika: Moją rolą jest takie prowadzenie wyjścia, abyśmy szczęśliwie wrócili do domu. Nie ma się co specjalnie rozpisywać, ale w skrócie chodzi o zarządzanie... ryzykiem - więcej informacji. Dobry i doświadczony przewodnik trafnie oceni Wasze umiejętności i stopień zmęczenia, potrafi skorygować błędy w technice, ale przede wszystkim pomoże Wam, we wszystkich sytuacjach, które będą tego wymagały.

Zapraszam!