Kwiecień plecień....

A już się wydawało, że nadchodzi ciepła wiosna... Oczywiście każdy, kto miał odrobinę oleju w głowie podejrzewał, że zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. No i tym sposobem, w drugiej połowie kwietnia przeżyliśmy atak mrozu, wiatru i śniegu. Dla miłośników zimowego wspinu pojawiła się kolejna szansa ;)