Wielka Korona Tatr w 60 godzin

No właśnie. Muszę znaleźć chwilę aby przypomnieć sobie (będzie ciężko znając moją sklerozę ;) moję przygodę sprzed kilku lat. Takie małe szaleństwo i niezwykłe wspomnienia. Na teraz kilka fotek z przejścia